[Szkoda komunikacyjna] Tok postepowania w przypadku problemow z wysokoscia odszkodowania

Witam, Chcialbym sie poradzic kogos doswiadczonego w rzeczonej materi. Rzecz sie ma nastepujaco. Mialem stluczke - nie z mojej winy. Uszkodzone auto leasinguje (w ramach DG). Rzeczoznawca TU (konkretnie TRYG) orzekl tylni blotnik do wymiany, ale ze bylo widac slady poprzedniej naprawy (rok temu naprawiany blotnik w ASO), przyznal odszkodowanie w wysokosci jedynie 80% wartosci tegoz blotnika. Oczywiscie ja sie z tym nie zgadzam, ale niewiem do czego mam sie formalnie odniesc: czy do protokolu ogledzin, czy dopiero do decyzji o przyznaniu odszkodowania w takiej to, a takiej kwocie? Jaka jest forma takiego odwolania (moze ktos ma gotowiec)? Na jakiej podstawie wogóle jest te 80% i czemu akurat 80, a nie 70 lub 90? (poprzednio naprawiana powierzchnia blotnika nie stanowi nawet 5% jego calej powierzchni ). Na pomoc prawna leasingodawcy oczywiscie liczyc nie moge :-cóz, ich interesuja tylko wplaty w terminie i to, ze auto jest _naprawione_ w ASO Byc moze nie mam sie co rzucac do TU TRYG, tylko zarzadac odszkodowania za utrate wartosci pojazdu (ciekawe kto je dostanie w przypadku leasingu) w wyniku tej szkody zeszlorocznej, lub zglaszac pretensje do ASO wykonujacego naprawe. Na koniec dodam, ze teraz auto stoi w warsztacie juz naprawione, a ja czekam na doslanie DR, zatrzymanego przez policje pozdrowienia, MK.

Odpowiedzi

strona-glowna/szkoda-komunikacyjna-tok-postepowania-pr.txt · ostatnio zmienione: 2008/04/17 12:16 (edycja zewnętrzna)
Recent changes RSS feed Driven by DokuWiki
hire Dziewczyna Krótkie fryzury wymiana linków stałych gry