Umowa o dzieło - dziwne wymagania...
Zwiazalem sie okresowo na wykonanie kilku prac dla pewnej firmy (wiekszej niz mniejszej). Forma - UMOWA O DZIELO. Dzisiaj dostalem mailem komplet materialow z prosba o wypelnienie i dostarczenie. Troche mnie to zdziwilo, a poniewaz do przyszlej srody druga strona sie urlopuje, to nie moge zweryfikowac - po co im to. Moze ktos z Was mi podpowie Oto co mi podeslali do wypelnienia: Oświadczenie o bez/robociu (jak w RUP) Kwestionariusz osobowy (to jeszcze rozumiem) Oświadczenie o nie/prowadzeniu DG Zastanawiam sie czy cos im sie pop[piiiiiiiip] i myszka, ktora to wyslala nawet nie zerknela do maila o co chodzi, czy moze sa jakies nieznane mi do tej pory przepisy regulujace kolekcjonowanie takich informacji?
Odpowiedzi
Dnia Thu, 23 Dec 2004 00:17:52 +0100, osoba podpisana: rezist.com napisała: [] Mam wrażenie, że osoba która Ci wysyłała, nie zwórciła uwagi, że chodzi o „dzieło” a nie o umowę o pracę. KJ
[] To dziwne, nie wypowiadam się :) Ale przecież dla umowy o dzieło zamawiający musi wiedzieć czy wykonawca prowadzi DG „w zakresie umowy” - bo od tego zależy kto i jak rozlicza podatki !! To wcale nie jest śmieszne - spotkałem się z takimi żądaniami i popieram :) - „wykonawca oświadcza że przedmiot umowy nie jest zawarty w prowadzonej przez niego działalności gospodarczej bądź działalności nie prowadzi”. pozdrowienia, Gotfryd