[] Oczywiście „nie obowiązuje” - co mniej więcej oznacza że nie jest honorowane; ani przez Praworządnych obywateli, ani przez bandytów ani (co jak rozumiem najważniejsze) - przez władze tychże „innych miejsc całego świata”. Ale: .widzisz, IMHO to i owszem. Ale TYLKO tak długo, jak ów bank tudzież ewentualnie [1] osoby które w świetle ichniego prawa są „odpowiedzialne” nie mają na terytorium tegoż stanu [2] żadnego swojego majątku, oddziałów, udziałów, wierzytelności ani „nic co jego jest” (a co można zająć „na poczet”). Bo wtedy to punkt siedzenia się gwałtownie zmieni :] A taki na przykład bank to nigdy nie wie czy nie stanie się właścicielem jakiegoś zastawionego samolotu dajmy na to :] wskutek dajmy na to upadłości dłużnika :) [1] nie mam pojęcia jaki zakres czegoś co w polskim prawie jest opisywane jako „odpowiedzialność osoby trzeciej” - czyli np. odpowiedzialność zarządu za działania osoby prawnej jest w USA [2] a być może i innych miejsc na świecie honorujących ichnie wyroki, na przykład innych stanów pozdrowienia, Gotfryd