Dostaniesz po ok 8 miesiacach z ubezpieczeniowego funduszu gwarancyjnego „pozdrowienia” na sumę ok 3000 zł z terminem 30 dni do zapłaty. Spotkało mnie to samo. Dostałem kwity 23.12.2004. Nie zgłaszałem nigdzie ze kupiony przezemnie maluch sie rozleciał i poszedł na części. Tamten gość- od którego kupilem go w kwietniu- wyrejestrował a ja nie rejestrowałem ani nie ubezpieczyłem - jak sie z tego wyplątać powiedzcie?????
Użytkownik „Rymasz” napisał umożliwia jazdę z prędkością przekraczającą 25 km/h;”, Odkręcić koła? Alek
W wiadomości 4f10.00000064.41cd6041.newsgate.onet.pl Pawel Kozik pisze: Nie wiem, czy to Ci coś pomoże, ale spotkałem się z sytuacją, że auto dotychczas normalnie eksploatowane musiało być na jakiś czas postawione na kołki z przyczyn technicznych. Problem był ten sam - nie płacić przez ten czas OC. Koleś na zakończenie opłaconego okresu ubezpieczenia wypowiedział umowę. Miał zamiar po doprowadzeniu auta do porządku ubezpieczyć je ponownie u innego ubezpieczyciela. I tu pojawia się zasadnicza różnica - po kilku miesiącach sprzedał jednak wraka na części, wyrejestrował i pozbył się kłopotu. U Ciebie nie będzie tak łatwo, bo auta nie wyrejestrujesz. Jednak przede wszystkim wypowiedz upływającą umowę ubezpieczenia OC.
umożliwia jazdę z prędkością przekraczającą 25 km/h;”, ROTFL Twoja znajomość oraz sposób interpretacji Prawa o Ruchu Drogowym powala na ziemię. Definicji pojazdu mechanicznego w ustawie nie ma - jest tylko definicja pojazdu jako takiego. A pojazdy samochodowe to nie jedyne pojazdy mechaniczne. Wtedy będzie wolnobieżny. Takie, obawiam się, też trzeba ubezpieczać. Do tego dochodzi jeszcze przerejestrowanie (dwa razy) rejestracyjne badanie techniczne (dwa razy) no i OC za wolnobieżny. W sumie całoroczne normalne OC może okazać się tańsze
O, i to jest sensowna rada.