Witam. święta w pełni a problemy się rodzą nawet w takim okresie, niestety, ad rem: przez najbliższy rok samochód będzie stał w garażu w zw. z pozbawieniem uprawnień do kierowania pojazdami, i pojawia się problem OC, że płacić trzeba niestety wszyscy wiemy, ale czy jakkoś temu kretyńskiemu pomysłowi nie można zaradzić? szkoda 600 zł sporo razy się można za tą sumę przejechać taksówką. jakie są konsekwncję nieopłacenia ubezp. OC? jakie są szanse, że organy mogące to kontrolować /a przy okazji jakie mogą?/ w jakiś sprytny sposób namieżą mnie jako wielkiego bandytę niepłacącego OC ? i jakie są konsekwencje? dziękuję za wszelkie informacje. pozdrawiam.
„CREED” Bede „glupkowal”, bo jasnego rozwiazania nie znam i nie widze. OC dotyczy posiadaczy pojazdow mechanicznych. Co sie uwaza za pojazd mechaniczny dokladnie definiuje „Prawo o ruchu drogowym”, a tam mamy np. „pojazd samochodowy - pojazd silnikowy, którego konstrukcja umożliwia jazdę z prędkością przekraczającą 25 km/h;”, czyli teoretycznie mozna go tak przerobic na czas nieubezpieczania, by nie przekraczal 25km/h. Podobnie nalezy poprzerabiac, by nie kwalifikowal sie pod zaden z przedmiotow ubezpieczenia i teoretycznie nie ma obowiazku ubezpieczenia czegos takiego. Jedyne co bedzie tak na prawde trudne, to przekonanie UFG, sadow itp. ze ma sie racje. Bo w druga strone wydaje mi sie, ze przepisy czesto sa nadinterpretowane, naginane i ogolnie calkiem dobrze to dziala. Pozdrawiam, Rymasz
„Pawel Kozik” Zlagodzic - najbardziej dziadowska ubezpieczalnia (acz pewna), podzielic koszt na raty. Moze cos takiego, lub innego, gdzie sie widzi jakis swoj zysk w calej tej stracie Strata pieniedzy ( tu stawki http://www.ufg.__pl/oplaty_karne.__html ) czasu i nerwow. Bardzo duze, aczkolwiek nie 100%. Znane sa mi przypadki skrajne w obydwie strony. Pozdrawiam, Rymasz
No ok. ale załóżmy: doonam transakcji kupna sprzedaży, zapłacę ten nieszczęsny podatek 2%, i wypowiem umowę OC poprzedniego ubezpieczyciela, jakim cudem ten diabelski państwowy reżim dowie się, że mój samochód OC nie posiada? na pewno nie dojdzie do tego podczas kontroli policji, bo niby jak. No chyba, że mają jakaś szarlatańską bazę danych mają? pozdrawiam.
„Andrzej Lawa” umożliwia jazdę z prędkością przekraczającą 25 km/h;”, Wyciagasz zbyt daleko idace wnioski :) Napisze, bys mogl zrozumiec: za pojazd mechaniczny uwaza sie najprzerozniejsze pojazdy, ktorych definicje znajduja sie w PoRD. „Co sie uwaza za pojazd mechaniczny dokladnie definiuje” nie jest tozsame z „definicja pojazdu mechanicznego znajduje sie w ”. O czytaniu ze zrozumieniem tez wspomne, co mi tam. Napisalem „Podobnie nalezy poprzerabiac, by nie kwalifikowal sie pod zaden z przedmiotow ubezpieczenia”. Wiecej z toba dyskutowac nie bede, bo ciezko to robic z kims kto na wszystkim zna sie najlepiej (co nie raz ladnie udowodniles :)) Pozdrawiam, Rymasz
buhahahahahahahaha umożliwia jazdę z prędkością przekraczającą 25 km/h;”,