„topjes” innego Dzwonię dziś tam do nich po raz czwarty chyba, tłumaczę facetowi (jakiś inny w serwisie), że idą Święta, komputer rozbebeszony, jutro mija 14 dni. I nagle się okazuje, że ok - mogę przyjechać, wydadzą mi nowy egzemplarz z magazynu. Nie można było tak od razu 13 dni temu? Zrobiliby dokładnie to samo, a przynajmniej mieli by zadowolonego klienta. A tak to niestety, ja już tam więcej nie kupię a i parę osób z pracy skutecznie przestrzegłem przed tą firmą. Ech - kiedy w Polsce sprzedawcy zrozumieją jak ważny jest proces reklamacyjny i obsługa posprzedażowa. pzdr topjes
Użytkownik topjes napisał: pewnie wtedy gdy konsumenci zrozumieja ze sprzedawca takze funkcjonuje zgodnie z jakims okreslonym schematem i takze jest konsumentem wobec dostawcow sprzetu. kolo zamkniete pewnie.
Aleś palnał. Widac, ze na Prawodawstwie regulujacym stosunki handlowe pomiedzy podmiotami gospodarczymi oraz w stosunkach miecy sprzedawca a konsumentem nie znasz sie ani w ząb. Sprzedawca 'konsumentem'. Dobre sobie.
:)) kg
„fi5h” Na szczęście to ostateczny konsument głosuje nogami :))) Dlatego to sprzedawca musi się dostosowywać do konsumenta, nie odwrotnie. Póki co - wymienili mi w końcu płytę. Na moje pytanie „Dlaczego nie zrobił Pan tego 2 tygodnie temu” padła piękna odpowiedź „No wie Pan, ja mam 14 dni na to i niestety czasem trzeba czekać”. Bądź co bądź - ostatni raz (no, chyba, że się znowu cos popsuje ;) widziałem ten sklep - i bardzo dobrze. A żeby nie było. Jadąc po odbiór tej płyty wiedziałem, że muszę kupić jeszcze kilka rzeczy do komputera (za około kilkaset złotych) - i nie kupiłem już tego u nich. Wracając podjechałem do innego sklepu. A co ciekawe - kupiłem dziś tam też myszkę, która się okazała, że ma uszkodzony prawy guzik (nie klika). Zadzwoniłem, powiedziałem co i jak, okazało się, że innego egzemplarza nia mają na stanie („gdybym miał to bym Panu od ręki wymienił”) więc uzgodniłem, że jutro mi oddzadzą kasę i mam ją przywieźć. Jak widać - jak się chce to można. Jak się jest burakiem - to się goni klienta po instrukcje i sterowniki i przedłuża mu niepotrzebnie i tak stresującą sytuację. Sorry za Off-Topic :) ale fajnie kiedy można głosować nogami :) pzdr topjes
Użytkownik SQLwysyn napisał: widze ze Ty sie znasz super heh zwlaszcza z merytoryki takiej wypowiedzi lol :) A jesli probujesz odgadnac moj tok myslenia na podstawie jednego zdania to jestes mega hiper :) skrot myslowy widze o tej godzinie wplywan a Ciebie niczym ksiezyc na dorożkarza w sredniowieczu
Użytkownik topjes napisał: no coz, takie zycie, na kims sie ta droga musi zakonczyc :P Pan tego 2 tygodnie temu” padła piękna odpowiedź „No wie Pan, ja mam 14 dni na to i niestety czasem trzeba czekać”. Bądź co bądź - ostatni raz (no, moze przed swietami mu humor sie polepszyl hehehehe wymienił”) więc uzgodniłem, że jutro mi oddzadzą kasę i mam ją przywieźć. a wezmiesz ze soba opakowanie i inne elementy ? :P :) bywa i tak, w koncu serwisant i sprzedawca t otez ludzie i rozne maja podejscie oraz humory danego dnia. taa, fajnie kiedy to glosowanie dobrze sie konczy ;]