Witam Na klatce, gdzie mieszkam zostało napisane ołówkiem „Uwaga !!! Sąsiad z pod xx to Gey”. Te obrazilwe zdanie tyczy się mnie. Ponieważ wielokrotnie interweniowałem na Policji w sprawie „oczyszczenia” klatki z osób które tu nie mieszkają i zakłócają spokój. W związku z tym napisem, również powiadomiłem Policje. Dzielnicowy, który przyszedł i obejrzał napis powiedział, że jest możliwość założenia sprawy cywilnej, ale mało prawdopodobne jest ustalenie przeciwko komu. Moim zdaniem krąg osób, które mogły to napisać sięga około 10 - 15 osób. Przecież instniała by możliwość porównania charakteru pisma Co Wy o tym sądzicie ?
Ekspertyza grafologiczna kosztuje 200-300 zł. Razy 15 osób, to 3.000-4.500 zł. Sprawca zapłaci Ci tylko za swoją. Czyli będziesz w plecy. Sąd zasądzi najpewniej jakieś tam odszkodowanie, ale czy wyrówna straty? Wątpię. W praktyce, to pewnie góra kilkaset złotych na cele społeczne. To już prędzej można by było wyjść od strony uszkodzenia mienia. Bo to chociaż jest ścigane na wniosek.
użytkownik Jacek w wiadomości xx to Gey”. Te obrazilwe zdanie tyczy się mnie. Czemu uważasz że to obraźliwe? Według najnowszej mody to komplement. Będzie ci łatwiej w życiu.
A z jakiej racji „sprawca zwróci za swoją?” sprawca w procesie cywilnym jeśli przegra najprawdopodobniej pełne koszty procesu będzie musiał zwrócić, przecież wcześniej mógł zadość uczynić roszczeniu i nie przyczyniać się do kosztów..
Ale sprawca przegrywa swoją sprawę, a nie wszystkie. Przecież pokrzywdzony musi pozywać wszystkich podejrzanych. Najpewniej jest jeden sprawca, więc pozostałe sprawy przegra.
Użytkownik Marcin napisał: heh, no a dlaczego ma placic :) skoro Ty zakladasz sprawe i szykasz wsrod kilku-kilkunastu osob :) za kazda sprawe ma placic osobno czy jak :D
Robert Tomasik napisał: [] To byłoby najrozsądniejsze wyjście. Ponieważ tak jak powiedział Policjant jest to sformowane, w taki sposób, że może się tyczyć wszyskich mieszkańców bloku mieszkających pod xx, czyli jedynanie mieszkań. Mieszkanie jest własnościowe, razem z innymi mieszkańcami bloku tworzymy spółdzielnie. Dlatego wydaje mi się, że z tego powodu z wnioskiem o uszkodzeniem mienia powinna wystąpić spóldzielnia. Czy dobrze myślę ?
Napisałem: [] Oczywiście ma być sześć mieszkań, nie wiem dlaczego myślałem o 11, a napisałem jedynanie. Pewnie jestem jeszcze wzburzony
mieszkańców Zawiadomienie może złożyć każdy. ale wniosek o ściganie musi pochodzić od pokrzywdzonego. W tym wypadku na pewno będzie to spółdzielnia. Jeśli tam jest wspólnota mieszkaniowa, to już moim zdaniem wniosek może pochodzić od każdego członka jako współwłaściciela tej części wspólnej.